Powrót

Lanolinowanie na zimno

Czas przygotowania5 min
Moczenie6 godz.
Całkowity czas 6 godz. 5 min
Wystarczy na: 1 otulacz
Koszt: ok. 1 zł

Narzędzia

  • słój lub inne pojemne naczynie

Potrzebne będą

  • 0,5 łyżeczki lanoliny bezwodnej
  • 1 łyżeczka płatków mydlanych / płynu do mycia naczyń (NIE balsamu)
  • 1 l wrzątku

Instrukcje

  • Wrzątek wlewamy do słoja, dodajemy lanolinę, a potem płatki mydlane/płyn do mycia naczyń. Możecie też zmienić kolejność: najpierw wrzucić płatki, później dodać lanolinę.
  • Wszystko energicznie mieszamy do uzyskania jednorodnego mlecznego roztworu.
  • Na początku rozpuszczamy lanolinę i płatki mydlane w mniejszej ilości wrzątku i dolewamy chłodnej wody – tym sposobem możemy skrócić czas oczekiwania na osiągnięcie odpowiedniej temperatury kuracji. Uwaga! Zbyt szybkie dolewanie wody do wrzątku, ze zbyt silnym ciśnieniem lub zbyt zimną wodą, mogą ściąć lanolinę.
  • Można także zastosować inny przepis, z wolniejszym przebiegiem, ale łatwiejszy, który rekomenduje PielOla - Doradca Pieluchowania Wielorazowego: lanolinę oraz płatki mydlane bądź płyn do mycia naczyń mieszamy w całym litrze wrzątku, a następnie gdy roztwór ochłodzi się do temperatury 30-40°C (woda ciepła na dotyk), wkładamy do środka nasze wełniaki odwrócone na lewą stronę.
  • Otulacze trzymamy w kuracji od 3-6 godzin, gatki i longi nawet do 8 godzin.
  • Z czasem, gdy kuracja stygnie, na powierzchni może się wytrącić osad. Aby uniknąć plam na pieluszkach, wkładamy do słoika/garnka coś ciężkiego tak, by pieluszka znajdowała się poniżej tafli wody. Przed wyciągnięciem wełniaka z kuracji, zbieramy z góry lanolinowy kożuch łyżką.
  • Po zakończonej kuracji lanolinowej wyciągamy wełniaki i płuczemy je w wodzie o temperaturze zbliżonej do temperatury kuracji, z której zostały wciągnięte. Po wypłukaniu możemy wycisnąć nadmiar wody w ręcznik, dzięki czemu skracamy czas schnięcia.

Notatki

Wełniane pieluszki suszymy na płasko, nigdy nie kładziemy na gorącym kaloryferze ani w mocnym słońcu.
Jeżeli poddajemy kuracji równocześnie kilka pieluszek wełnianych, te o intensywnych kolorach dobrze jest przed kuracją poddać tzw. octowaniu. Możemy także zastosować chusteczki do wyłapywania koloru - są one łatwo dostępne w drogeriach.
Jeśli lanolinujemy większą liczbę wełniaków (np. 3-4), zwiększamy ilość lanoliny do 1, max 1,5 łyżeczki. Płynu 1,5-2 łyżeczki.
W przypadku lanolinowania gatek wełnianych, używamy tych samych proporcji, co dla otulacza. Natomiast gdy chcemy lanolinować longi, przygotowujemy kurację z 1 łyżeczki lanoliny i 2 łyżeczek płatków mydlanych lub płynu do mycia naczyń.
Rozważnym krokiem będzie także lanolinowanie wełniaków o zbliżonych kolorach razem, a tych, które mogą farbować, osobno.
Można lanolinować zarówno suche, jak i mokre wełniaki. Rekomendujemy jednak lanolinowanie suchych pieluszek.
Lanolinowanie wykonujemy na nowym wełniaku. Później, kiedy mocno namaka lub zaczyna przeciekać. W celach pielęgnacyjnych, dobrym zwyczajem jest lanolinowanie minimum raz na 2-3 miesiące.
Jeśli wełniak mimo kuracji dalej przecieka, warto spróbować lanolinowania na gorąco.